Śpiewać każdy może

Wśród nas Polaków cały czas panuje i nie słabnie jedno przeświadczenie. Otóż podobno na 10 Polaków dziewięciu jest muzycznie głuchych, a ten jeden, ostatni z całą pewnością niedosłyszy. Stwierdzeniu temu przeczy jednak wszechogarniająca ostatnio moda na karaoke czyli mówiąc w skrócie na towarzyskie konkursy pt. „Śpiewać każdy może”. Karaoke na początku swego istnienia w naszym nadwiślańskim kraju szturmem wzięło różnego rodzaju bale i lokale. Był to zabieg jak najbardziej trafiony, ponieważ polak jak pijany to szczęśliwy i odważny, a jak szczęśliwy i odważny, to zaczyna śpiewać, a czasem i grać na przeróżnych „adoptowanych” na tę chwilę rzeczach takich jak garnki czy szklanki, które robią za instrumenty perkusyjne. Z czasem jednak imprezy karaoke przeniosły się także do domów prywatnych dzięki programom takim jak Singstar na konsole PLAYSTATION bądź UltraStar na pecetach. Śpiewamy wszystko, przeważnie nierówno i bez zahamowań. Tłumaczy nas jedno. Skoro gwieździe takiego formatu jak Edyta Górniak mogło nie wyjść śpiewanie hymnu, to nam – zwykłym zjadaczom chleba – może nie wyjść śpiewanie kawałków pani Edyty. Nie należy się jednak spinać i martwić. Tu chodzi tylko o dobrą zabawę.

Comments are closed.